czwartek, 5 września 2013

M.C. Beaton 'Agatha Raisin i ciasto śmierci'



Agatha Raisin, zmęczona londyńskim zgiełkiem, postanawia przejść na wcześniejsza emeryturę. Sprzedaje swoją agencję PR i przeprowadza się na angielską wieś. By zaprzyjaźnić się z mieszkańcami Agatha postanawia wziąć udział w konkursie na najlepszy wypiek. Ponieważ kobieta cierpi na brak umiejętności kulinarnych, kupuje u znajomego cukiernika w Chelsea ciasto francuskie ze szpinakiem. Ku niezadowoleniu Agathy nagrodę zdobywa niejaka pani Cartwright. Oburzona Agatha opuszcza imprezę, a ciasto sygnowane jej nazwiskiem każe wyrzucić. Następnego dnia okazuje się, że przewodniczący jury nie żyje, a ostatnim jego posiłkiem było ciasto pani Raisin. Nie dość, że Agatha musi przyznać się do oszustwa, to jeszcze podejrzewana jest o morderstwo. Nie czekając na działania policji, bierze śledztwo w swoje ręce. Wychodzi na jaw, że okolica skrywa wiele tajemnic, a denat był miejscowym Casanovą.

Czy morderczynią jest zdradzana żona, któraś z licznych kochanek, a może ciasto było przeznaczone dla Agathy, a juror zmarł przez przypadek?

Zabawna książka, nawiązująca do Królowej Krymianłu Christie. Świetnie się bawiłam. Napis na okładce głosi, że Agatha Raisin to nowa panna Marple, z czym się nie zgadzam. Agatha Raisin jest szalona i za to ją polubiłam


6 komentarzy:

  1. Ostatnio nieco zawiodłam się na kryminałach, ale może w przypadku powyższej książki będzie inaczej. W każdym razie mam ochotę na zabawną powieść z trupem w tle, więc będę miała na uwadze 'Agathę Raisin i ciasto śmierci'.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo trupa i kilku tajemnic to zabawna książka. Klasyczny brytyjski humor.

      Usuń
  2. O autorce słyszałam i o jej serii książek również. Spotkałam się też z wieloma opiniamii na jej temat - gorszymi i lepszymi. Pomimo wszystko kocham takie brytyjskie kryminały :)

    OdpowiedzUsuń
  3. właśnie to jest cała seria o Agacie Raisin, koleżanka ma wszystkie tomy, więc będzie sporo recenzji :). Wiem też, że wyszły w tym roku książki z serii o Hamishu Macbethcie :), które również mam w planach.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zebrałam całą serię i leży na półce nietknięta, czytałam różne opinie,ale myślę, że to bardziej dobra rozrywka, niż prawdziwy kryminał ;) Ale pewność będę miała po przeczytaniu ;) Pozdrawiam (:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I masz rację, bardzo dobra rozrywka :)

      Usuń