piątek, 6 września 2013

Martyna Wojciechowska 'Kobieta na krańcu świata'



Martyna Wojciechowska przemierza świat, by poznać historie kobiet, które z pozoru różni wszystko: kultura, status, wykształcenie czy wiek. Mają jednak wiele wspólnego, są odważne, dążą do celu (chociaż życie stawia im na drodze mnóstwo przeszkód), mają marzenia. Czytelnik poznaje też środowisko, w jakim żyją bohaterki książki: Boliwię, Caracas, Kambodżę, Wietnam, Kenię czy Zanzibar.

Najbardziej wzruszyła mnie opowieść kobiety saper z Kambodży, która za 200 dolarów miesięcznie wraz ze swym oddziałem rozminowuje kraj. Przez niewybuchy i miny co 30 minut ginie na świecie jedna osoba.
Kobiety są naprawdę silne, nic nas nie jest w stanie złamać, żadna życiowa zawierucha.

Książka nawiązuje do programu emitowanego przez TVN. Ogromny walor stanowią piękne zdjęcia. Od lat cenię Martynę Wojciechowską, ma niesamowitą energię i ciekawość świata.

czwartek, 5 września 2013

M.C. Beaton 'Agatha Raisin i ciasto śmierci'



Agatha Raisin, zmęczona londyńskim zgiełkiem, postanawia przejść na wcześniejsza emeryturę. Sprzedaje swoją agencję PR i przeprowadza się na angielską wieś. By zaprzyjaźnić się z mieszkańcami Agatha postanawia wziąć udział w konkursie na najlepszy wypiek. Ponieważ kobieta cierpi na brak umiejętności kulinarnych, kupuje u znajomego cukiernika w Chelsea ciasto francuskie ze szpinakiem. Ku niezadowoleniu Agathy nagrodę zdobywa niejaka pani Cartwright. Oburzona Agatha opuszcza imprezę, a ciasto sygnowane jej nazwiskiem każe wyrzucić. Następnego dnia okazuje się, że przewodniczący jury nie żyje, a ostatnim jego posiłkiem było ciasto pani Raisin. Nie dość, że Agatha musi przyznać się do oszustwa, to jeszcze podejrzewana jest o morderstwo. Nie czekając na działania policji, bierze śledztwo w swoje ręce. Wychodzi na jaw, że okolica skrywa wiele tajemnic, a denat był miejscowym Casanovą.

Czy morderczynią jest zdradzana żona, któraś z licznych kochanek, a może ciasto było przeznaczone dla Agathy, a juror zmarł przez przypadek?

Zabawna książka, nawiązująca do Królowej Krymianłu Christie. Świetnie się bawiłam. Napis na okładce głosi, że Agatha Raisin to nowa panna Marple, z czym się nie zgadzam. Agatha Raisin jest szalona i za to ją polubiłam


środa, 4 września 2013

George R. R. Martin 'Taniec ze smokami 1'



W tej części sagi Pieśń Lodu i Ognia autor wraca do głównych wątków.

Tyrion trafia do Illyrio Mopatisa w Pentos, tego samego, który wychował Daenerys i pomógł ją ożenić z khalem Drogo. Illyrio chce, by Krasnal był doradcą Dany, sam chce zostać Starszym nad Monetą, gdy Daenerys zasiądzie na Żelaznym Tronie. Tymczasem Daenerys stara się być dobrą i mądrą królową, niestety nie jest to takie proste. Ciąży nad nią przepowiednia o trzech zdradach. Jej życie jest zagrożone, podejmuje więc decyzję o ponownym małżeństwie - z Hizdaharem zo Loraq, mimo, że darzy uczuciem innego mężczyznę.  Nie wiedzie się także Jonowi Snow, który jako dowódca Nocnej Straży musi podejmować trudne decyzje. Bran Stark w czasie wędrówki spotyka Dziecko Lasu, które prowadzi podróżnych do Zielonego Jasnowidza. Jednak Bran jest rozczarowany tym spotkaniem, bo nic nie przywróci mu władzy w nogach, posiadł za to nadzwyczajne zdolności, dzięki którym będzie mógł latać.
Tyrion w drodze do Volantis zostaje schwytany przez Joraha Mormonta, którego Daenerys odprawiła za szpiegostwo. Jorah chce w ten sposób odkupić swoje winy i prosić ukochaną królową o przebaczenie.

Zżyłam się z bohaterami sagi. Są jak ludzie z krwi i kości. Wszyscy popełniają błędy, próbują je naprawić, są zawistni, chciwi, waleczni i odważni. Został mi do przeczytania ostatni, wydany tom. To naprawdę wspaniała książka i nie spodziewałam się, że wywoła takie emocje.

A, na koniec, żeby nie było tak śmiertelnie poważnie: